Szycie firan - Produkcja oraz hurtownia firan i zasłon
Słownik polsko włoski - Tłumaczenia na język włoski
Biuro rachunkowe Opole - Rachunkowość oraz finanse w Opolu. Profesjonalne usługi
Salon Toyoty Poznań - Dealer Toyoty Poznań
Szkolenia - Darmowe kursy oraz szkolenie e-learningowe
Odlotowa powieść! Okęcie latem 1970 r. Marcin usiłuje wyzwolić się od PRL-owskiej rzeczywistości spod znaku późnego Gomułki. Ucieka przed lękami i upokorzeniami w świat samolotów. Konstruuje wraz z kolegami osobliwe maszyny "latadła", którymi odbywa imaginacyjne podróże - do Francji i Ameryki. Te szalone, pełne przedziwnych przygód wyprawy stają się dla niego równie prawdziwe, jak otaczający go na co dzień świat biedy, nędznych podwórek, sąsiadów-donosicieli, gitowców, zapomnianych działek i ukochanego portu lotniczego na Okęciu. Nie przynoszą jednak wymarzonej wolności. Marcin musi podjąć więc podróż trzecią, samotną i o wiele trudniejszą niż poprzednie. Samo-loty Marka Stokowskiego idą pod prąd fali głupawej nostalgii, pokazującej PRL jako niesuwerenny może i zapóźniony cywilizacyjnie, ale jednak utracony raj dzieciństwa. Piotr Bratkowski "Wyobraźnia, tak jak wszystko, powinna znać granice swoje. A tutej, drogie koleżanki, zostały one przekroczone". Miesięcznik "Krytyczna Pani", 2/1972 i przekroczony Samo-lotami Jacek Borusiński, MUMIO Miałem kiedyś szczęście znaleźć Sny dla dorosłych i dla dzieci - zbiór wyjątkowych i bardzo mi bliskich tekstów Marka Stokowskiego z ilustracjami Mariusza Stawarskiego. Teraz, kiedy dzięki Snom poznałem Marka osobiście, moja zachęta do czytania Samo-lotów może nie brzmieć szczerze - mam to w nosie: mocno polecam Państwu książkę ziemia-powietrze, książkę o przyziemności i marzeniach; książkę, którą się lata, książkę-latadło! Dariusz Basiński, MUMIO
Kategoria: podrecznikiW 80 DNI DOOKOŁA ŚWIATA - Juliusz Verne
Angielski dżentelmen, Phileas Fogg, podejmuje niezwykły i oryginalny zakład, w którym ryzykuje swój majątek - zobowiązuje się odbyć w osiemdziesiąt dni podróż dookoła świata. Przedsięwzięcie to, które w dobie samolotów nie wydaje się wcale trudne, w XIX wieku było związane z licznymi problemami. O tym, jak pan Fogg się z nimi uporał, opowiada powieść, trzymająca w napięciu do ostatniej strony.